„Białe zwierzęta są bardzo często głuche”; I. Myšková

Jedenaście stadiów rozpracowywania człowieka. Jak dla mnie, zbyt nowatorskie podejście literackie. W rynkowej ofercie Pani Myškovej – wg mnie – forma wyprzedziła treść, a nie tego szukam w książkach. Te mają być opowieścią o człowieku. O jego żegludze przez wzburzony ocean życia; o jego cumowaniu w ospałych, dennych portach. A tu… wariacje rozdmuchane.

Niektóre z opowiadań łączą się z innymi; ale co do zasady, to nie jest jedna kompozycja. Opowiadania należy traktować niezależnie od siebie i raczej nie doszukiwać się w nich ciągu myślowego Autorki. Miałam też wrażenie, że najsłabszy był początek, a im dalej w las, tym lepiej i bardziej człowieczo. Zdecydowanie tendencja rokująco-wzyżkowa.

Mając powyższe na uwadze, okładkę książki należałoby chyba potraktować dosłownie: misz-masz i nie wiadomo o co „kaman”, ale będzie kolorowo; zdarzy się też, że zabawnie. Ivana-Myskova-biale-zwierzeta-sa-bardz-czesto-gluche

Średnio, gwoli szczerości, i uważam, że spokojnie można sobie darować spotkanie z owymi tytułowymi animalsami.

Dowodami na istnienie ewidentnie nie jest mi po drodze, o czym przekonałam się już trzykrotnie. Niemniej jednak czekają mnie jeszcze dwie konfrontacje z ww. Wydawnictwem. Pożywiom – uwidim 🙂

Dowody na istnienie
Stron 184
2018
Okładkowe 39,00 PLN

Przekład: Elżbieta Zimna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s